Forum Liliowce Strona Główna Liliowce
Piekne kwiaty ogrodowe
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy    GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Chcesz schudnąć przed Sylwestrem?
Kup Teraz a 30 dniową dietę otrzymasz za darmo!
Tylko 137 zł TRIZER + indywidualna dieta
ZIMOZIELONE
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Liliowce Strona Główna -> Podstawowe Informacje
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Mateo




Dołączył: 16 Lip 2008
Posty: 9
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Pruszków

PostWysłany: Pon 12:52, 21 Lip 2008    Temat postu:

Mam małe pytanie: właściwie to jak okrywać liliowce? Czy poczekać aż pierwszy przymrozek "zetnie" liście, samemu je ściąć czy zostawić tak jak są i po prostu okryć przed mrozami?

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
granog




Dołączył: 28 Lis 2006
Posty: 807
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Pon 19:39, 21 Lip 2008    Temat postu:

Ja po zebraniu nasienników obcinam liście na wys. ok.15 cm i czekam aż wystąpią temperatury minusowe w nocy, ale gdzieś pod koniec października- wtedy okopuję je jak róże ziemią na wys. 10-15 cm i tak trzymam do wiosny. Jednak zauważyłam, że evergreeny i dormanty chyba nie lubią wysoko zasypanych szyjek korzeniowych , bo trochę zagniwają- przynajmniej przy takich temp. zimy, jaką ostatnio miewamy. Chyba lepiej okrywać je gałęziami sosny lub świerka.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
granog




Dołączył: 28 Lis 2006
Posty: 807
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Wto 23:21, 10 Lis 2009    Temat postu:

Ciekawi mnie jakie macie obserwacje co do swoich evergreenów? Jakie odmiany źle znoszą nasz klimat, a które ev. radzą sobie bez problemów? Robił ktoś takie obserwacje?

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
EG_on




Dołączył: 12 Cze 2008
Posty: 78
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Małopolska

PostWysłany: Śro 17:38, 11 Lis 2009    Temat postu:

Jak do tej pory nie miałem problemów z zimowaniem evergreen'ów - wszystkie rośliny cierpią od mrozów ale wiosną bardzo szybko regenerują i ładnie przyrastają. Tylko Spacecoast Gator Eye kiepsko znosi ujemne temperatury i długo potem odchorowuje...
Z dormatami nie ma żadnych problemów, ale za to semievergreen'y, które w teorii powinny być odporniejsze od odmian zimozielonych, często zagniwają od nadmiaru wilgoci (u evergreen'ów coś takiego jeszcze się nie zdarzyło).
Żeby wszystko było jasne - semievergreen'y oraz evergreen'y okrywam późną jesienią stroiszem, niedojrzałym kompostem lub kopczykami z opadłego igliwia żeby chronić je przed ostrymi mrozami.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
michal88
Administrator



Dołączył: 29 Cze 2006
Posty: 639
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 10 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Grabków woj. Świętokrzyskie

PostWysłany: Śro 18:49, 11 Lis 2009    Temat postu:

Ja nie okrywam na zime, są normalnie obsypane korą i tylko tyle. Pansy Yellow nie zimuje i Darya bardzo kiepsko

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
granog




Dołączył: 28 Lis 2006
Posty: 807
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Śro 22:44, 11 Lis 2009    Temat postu:

Ja swoje okrywałam wześniej kopczykami z ziemi. W ubiegłym roku nie okryłam wcale i były straty. Właśnie zauważyłam, że tylko jeden ev- u mnie się nie trzyma-Catherine Hawn- co posadzę to pada, czy okryty, czy nie. Pozostałe mniej lub bardziej egzystują. Najlepiej sprawdza się u mnie z ev-Darla Anita, Denali, Fortune's Dearest, 42-nd Street, Hampton Classic, Ida's Magic, Piano Man, Sebastian, Two Part Harmony.
Sporo kłopotów dostarczają faktycznie sev. u mnie notorycznie pada Market By Lydia- już 3 razy sadzony z różnych źródeł. a Mountain Top Experiens- mimo, że już 4 lata u mnie jest- jeszcze nigdy nie zakwitł- słabo wychodzi po zimie. Najbardziej denerwuje mnie dor. odm.Macbeth- zachowuje się jak najbardziej wrażliwy ev- po zimie ledwo wychodzi, o kwitnieniu nie wspomnę- też już 3 lata ma.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
ismenaolsztyn




Dołączył: 24 Sty 2010
Posty: 24
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 1/3
Skąd: Olsztyn

PostWysłany: Śro 23:46, 27 Sty 2010    Temat postu:

granog napisał:
Ja swoje okrywałam wześniej kopczykami z ziemi. W ubiegłym roku nie okryłam wcale i były straty. Właśnie zauważyłam, że tylko jeden ev- u mnie się nie trzyma-Catherine Hawn- co posadzę to pada, czy okryty, czy nie. Pozostałe mniej lub bardziej egzystują. Najlepiej sprawdza się u mnie z ev-Darla Anita, Denali, Fortune's Dearest, 42-nd Street, Hampton Classic, Ida's Magic, Piano Man, Sebastian, Two Part Harmony.
Sporo kłopotów dostarczają faktycznie sev. u mnie notorycznie pada Market By Lydia- już 3 razy sadzony z różnych źródeł. a Mountain Top Experiens- mimo, że już 4 lata u mnie jest- jeszcze nigdy nie zakwitł- słabo wychodzi po zimie. Najbardziej denerwuje mnie dor. odm.Macbeth- zachowuje się jak najbardziej wrażliwy ev- po zimie ledwo wychodzi, o kwitnieniu nie wspomnę- też już 3 lata ma.


Witam!
Liliowce mogą być chore i ciężko im wystartować. Radzę na wiosnę zastosować zaprawę nasienną Funaben, odkryć i pędzelkiem posmarować, we wszystkie szczeliny. Potem posypać nawóz.
Pozdrawiam
Ismena


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
ismenaolsztyn




Dołączył: 24 Sty 2010
Posty: 24
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 1/3
Skąd: Olsztyn

PostWysłany: Pon 19:57, 17 Sty 2011    Temat postu: Zimozielone

Witam!

Dzisiaj byłam na polu i oglądałam liliowe, dobrze wygladają i tak jakby szykowały się do startu, a tu luty przed nami. W marcu słońce jest już wysoko i wiosna przed nami.
Pozdrawiam
ismenaolsztyn


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
ismenaolsztyn




Dołączył: 24 Sty 2010
Posty: 24
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 1/3
Skąd: Olsztyn

PostWysłany: Pon 22:34, 17 Sty 2011    Temat postu:


Moja najpiekniejsza siewka, pomyliłam się poprzednio, ta jest w 2010r najładniejsza.
Pozdrawiam
ismenaolsztyn


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez ismenaolsztyn dnia Wto 10:14, 18 Sty 2011, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
michal88
Administrator



Dołączył: 29 Cze 2006
Posty: 639
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 10 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Grabków woj. Świętokrzyskie

PostWysłany: Wto 2:48, 18 Sty 2011    Temat postu:

Moje liliowce narazie wyglądają ok, pierwszy raz okryłem liliowce te cenniejsze z zeszłego roku, kiedy zdejmujecie okrywe?
Śliczna sieweczka Ismena, jaka średnica kwiatu?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
ismenaolsztyn




Dołączył: 24 Sty 2010
Posty: 24
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 1/3
Skąd: Olsztyn

PostWysłany: Czw 12:16, 03 Lut 2011    Temat postu:

Witam!

Liliowiec 90/10 jest dość duży, około 16cm. Zaczęły mi kiełkować liliowce z nasion 2010r , może za jakiś czas znowu będzie cos ciekawego. Ogrodnik to ciągle żyje marzeniami!!!!
Pozdrawiam
ismenaolsztyn

Moja siewka


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
granog




Dołączył: 28 Lis 2006
Posty: 807
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Pon 10:44, 21 Lut 2011    Temat postu:

Bardzo ciekawa ta siewka. A właściwie jaki ma kolor, czy ona jest bardziej biała, czy żółta?

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
ismenaolsztyn




Dołączył: 24 Sty 2010
Posty: 24
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 1/3
Skąd: Olsztyn

PostWysłany: Pon 18:03, 21 Lut 2011    Temat postu:

Mateo napisał:
Mam małe pytanie: właściwie to jak okrywać liliowce? Czy poczekać aż pierwszy przymrozek "zetnie" liście, samemu je ściąć czy zostawić tak jak są i po prostu okryć przed mrozami?


Witam!

Jak jest młoda sadzonka to można okryć ziemią, torfem, igliwiem itp.
Przy starszych kępach nie obcinam liści na zimę, one same okrywają się.
Wiosną ściąć krótko i po nawozić.
Pozdrawiam
Grażyna


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Liliowce Strona Główna -> Podstawowe Informacje
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3
Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3
Strona 3 z 3

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001 - 2005 phpBB Group
Theme ACID v. 2.0.20 par HEDONISM
Regulamin